zuzanna
zakrzewska
Witam! Nazywam się Zuzanna Zakrzewska i jestem uczennicą 3 klasy informatycznej w Zespole Szkół Technicznych w Bytomiu. W głównej mierze interesuję się muzyką. Uwielbiam słuchać różnych piosenek do wielu spraw codziennych, gdy się uczę, sprzątam, gotuję oraz wiele innych. Jest to sposób w jaki mogę się zrelaksować i wczuć się w to całą sobą. Na drugim miejscu znajduje się sport. Jest to rodzaj rozrywki, w której mogę wyrazić siebie i niekiedy wyrzucić z siebie negatywne emocje.
Co sądzę o projekcie?
Wyjazd na praktyki do Hiszpanii był dla mnie wspaniałym doświadczeniem oraz niezapomnianą przygodą. Dzięki tym praktykom mogłam pogłębić wiedzę w zawodzie informatyka i nauczyć się wielu nowych rzeczy związanych z moim kierunkiem. Taka podróż zawsze daje możliwości przetestowania swoich umiejętności komunikacyjnych w obcych językach. W moim przypadku był to język angielski oraz hiszpański, których używałam na co dzień np. w pracy, w sklepie, a nawet idąc ulicą. Mogłam poznać bliżej kulturę hiszpańską i spróbować nowych, całkiem inaczej smakujących potraw. Zwiedziłam wiele pięknych miejsc, które zapierały dech w piersi. Cieszę się, że mogłam wziąć udział w takim projekcie i jestem pewna, że wszystkie wspomnienia z tamtego czasu zostaną ze mną na bardzo długo.
Czym się zajmowałam ?
Swoją praktykę odbywam w serwisie o nazwie Reparnet. Znajduje się on około 4 km od naszego hotelu. Dojeżdżam tam autobusem numer 33 z przystanku oddalonego od miejsca mojego zakwaterowania nie więcej niż 5 minut i cała podróż trwa około 30 minut. Pracę zaczynam o godzinie 8:30, a kończę około godziny 14:30. Mam oczywiście przerwę w pracy trwającą zazwyczaj 15-20 minut, więc wtedy wybieram się do kawiarenki blisko serwisu po jakąś szybką kawkę i potem wracam z powrotem do działania. Moim opiekunem w pracy jest Pedro, który jest miłym Hiszpanem, wyglądającym na około 50 lat. Rozmawiamy ze sobą w języku angielskim, lecz niestety zdarza się tak, że Pedro nie za bardzo wie jak mi coś zakomunikować po angielsku lub nie rozumie co mu próbuję powiedzieć – wtedy posługujemy się tłumaczem. Zdarza się nawet tak, iż uda nam dogadać się w języku hiszpańskim, choć to tylko jeżeli chodzi o podstawowe zwroty, lecz dzięki temu zawsze mogę przyswoić więcej rzeczy i podszkolić ten piękny język. Atmosfera w pracy jest bardzo fajna i nigdy nie ma tam nudno. Zajmuję się rozkładaniem laptopów, komputerów, telewizorów, wymieniam komponenty, instaluję i aktualizuję systemy oraz dostaję do swoich rąk telefony lub tablety aby rozwiązać jakieś problemy z nimi związane. Pedro zawsze służy pomocą, gdy tego potrzebuję i często prowadzimy sobie krótkie pogawędki odnośnie pracy, a także ogólnie o Hiszpanii i Polsce. Jest to mężczyzna z naprawdę świetnym poczuciem humoru, bardzo pomocny i komunikatywny. Lubi rozmawiać z nowo poznanymi osobami i dowiadywać się co lubią i czym się interesują. Gdy mam wolną chwilę to Pedro pokazuje mi różne nowe rzeczy, takie jak działanie drukarki 3D czy jak złożyć robota i skonfigurować jego podstawowe funkcje. Dzięki takiej atmosferze praca mija mi bardzo szybko i przyjemnie oraz wiele mogę się tam nauczyć.





