Grenada to zdecydowanie miasto inne niż wszystkie – wyróżnia się od reszty niezwykle piękną przyrodą, różnorodną architekturą, interesującymi zabytkami oraz bogatą historią. Wystarczy przejść zaledwie 15 minut w prostej linii, aby napotkać zapierający dech w piersiach widok.

Jednym z nich zdecydowanie jest Alhambra, a właściwie to Alhambra i Generalife według pełnej nazwy, do której wraz z resztą grupy udaliśmy się na niedługo przed powrotem do Polski. Transport nie był problem, gdyż cały obiekt znajduję się na wzniesieniu górującym nad okolicą w której mieszkaliśmy. Główny kompleks Alhambry to stara twierdza Alcazaba, Pałac Królewski Alhambry (Karola V), oraz pałace Nasrydów, które również odwiedziliśmy. By przejść do wcześniej wymienionych obiektów przeszliśmy grupą do przejścia od którego ciągnęła się piękna, udekorowana fontannami, przeróżnymi rodzajami kwiatów, drzew i krzaków ścieżka. Dochodząc nią do Alcazaby – jednej z najstarszych części Alhambry, oprócz trzech wież mogliśmy ujrzeć również piękny krajobraz Granady który z Torre de la Vela, czyli najwyższej z owych wież był jeszcze bardziej urokliwy i zjawiskowy – ją również odwiedziliśmy. Schodząc na dół wąskimi schodkami naszym planem było odwiedzenie pałacu Karola V, jest to największy obiekt w całym kompleksie, a w nim ciekawe muzea takie jak Muzeum Archeologiczne czy Muzeum Sztuk Pięknych. Jest ono perłą architektury renesansu oraz pierwszym renesansowym obiektem zbudowany poza Włochami. Po opuszczeniu pałacu skierowaliśmy się do pałaców Nasrydów – aby się do nich dostać czekaliśmy w kolejce na swoją kolej, na szczęście niedługo – tego dnia pogoda nie zachęcała do zwiedzania obiektów na otwartej przestrzeni. Pałac w środku był całkowicie obłędny i spektakularny, każdy najmniejszy element był rzeźbiony ręcznie, co sprawiało duże wrażenie. To właśnie w tym pałacu znajduje się mauretański dziedziniec Lwów z fontanną na 12 lwach, sala Królów z pięknym ornamentem na jej suficie czy sale Dwóch Sióstr z typowymi dla architektury muzułmańskiej mukarnas (ornamentami stalaktytowymi). Wszystkie te pomieszczenia wywołały na większości z nas spore zaskoczenie i podziw włożonej w nie pracy. Owy obiekt jest jednym ze 100 najatrakcyjniejszych miejsc do zwiedzenia na globie, a więc bardzo się cieszę że miałem szanse zobaczyć go na własne oczy.

20211105_172835

Kolejnym takim widokiem na pewno jest Catedral de Santa María de la Encarnación – czyli gotycko-renesansowa Katedra Najświętszej Maryi Panny od Wcielenia. Budowana była przez 181 lat aż do 1704 roku i mierzy prawie 120 metrów wysokości. Podczas oglądania jej z zewnątrz sprawia wrażenie olbrzymiej i nie do zdobycia, natomiast w środku wypełnia ją biel monstrualnych i pięknie ozdobionych filarów oraz złoto detalicznych i starannie wykonanych ołtarzy, które można zobaczyć tylko przy otwarciu katedry na niedzielną msze. W zakrystii znajduję się muzeum z kielichami, krzyżami procesyjnymi i relikwiarzami, znajduje się tam także korona i berło królowej Izabeli oraz miecz Ferdynanda – zdecydowanie miejsce warte odwiedzenia przy pobycie w Granadzie.

Dla fanów sportu świetnym miejscem do odwiedzenia będzie Estadio Nuevo Los Cármenes, czyli otwarty w 1995 roku stadion piłkarski gdzie swoje domowe mecze rozgrywa miejscowy klub Granada FC. My również grupą chętnych postanowiliśmy go zobaczyć, a po 20 minutowym spacerze doszliśmy do obiektu którego rozmiar robi wrażenie. Mieści on 19 336 osoby, a samo boisko zajmuje 7 150m2 powierzchni, niestety nie zobaczyliśmy go od środka, natomiast mimo to jest to obiekt zasługujący sprawdzenia.

Ostatnim bardzo ciekawym i interesującym miejscem do odwiedzenia podczas pobytu w Granadzie na tej liście będzie Parque de las Ciencias – centrum naukowe i muzeum którego mottem jest „muzeum nowego rodzaju” co niewątpliwie jest prawdą. W obiekcie znajdziemy bardzo dużo atrakcji zaczynając od stałych i tymczasowych wystaw, galerii kulturalnej, planetarium i pomieszczeń edukacyjnych, kończąc na kawiarni, kinie, bibliotece i wielu innych. Również samemu zdecydowałem się na odwiedzenie owego obiektu, a po 3 godzinnym zwiedzaniu jedną z moich ulubionych pomieszczeń była na przykład sala biosfery, w której znajdowały się eksponaty związane z życiem na Ziemi, oraz moduły zaprojektowane przy użyciu najnowocześniejszych technologii muzealnych, dzięki którym lepiej zrozumiałem planetę na której żyjemy. Kolejnym pomieszczeniem, które zrobiło na mnie szczególne wrażenie była związana ze światem zmysłów sala percepcji – kluczowymi elementami badanymi w tej sali były sposoby postrzegania światła i dźwięku oraz związku między oba tymi zjawiskami. W muzeum znajdziemy jeszcze jeden z bardziej popularnych obiektów – 50 metrowa wieża widokowa z tarasem skierowanym w stronę pobliskiej góry Mulhacén. Mimo płatnego 6€ wejścia, każdemu polecam wizytę owego miejsca niezależnie od wieku – pozyskana wiedza i zabawa jest warta każdej ceny.

Mam nadzieję że chociaż trochę zaciekawiłem, jak i zachęciłem czytających do dodania wyżej wymienionych obiektów do swojej listy miejsc do zwiedzenia ;)). Grenada to z pewnością miasto w którym ciężko o nudę.

 

Autor: Bartosz Orawiec