Jedzenie w Hiszpanii zauważalnie odbiega od tego, co jemy w Polsce. Jest to spowodowane inną kulturą, sposobem życia i dostępem do niektórych składników. Pierwszym posiłkiem jedzonym po obudzeniu się jest śniadanie, na które Hiszpanie mówią „desayuno”. W dużej części przypadków jest ono słodkie. Bardzo często można się spotkać z płatkami z zimnym mlekiem i sokiem pomarańczowym lub brzoskwiniowym w zestawie. Jednak to nie jest jedyna opcja, której można tutaj spróbować. Na śniadanie podaje się również słodkie wypieki, takie jak rogaliki, babeczki czy innego rodzaju ciastka. Poza domem, w różnych barach widać oferty słonych śniadań. Najpopularniejsze są chrupiące bułki z oliwą, a czasem z dodatkiem pomidorów.

20210802_194324
20210728_092634

Około godziny 14 lub 15, Hiszpanie kończą pracę i jedzą posiłek, noszący nazwę „comida”. W Polsce nazwalibyśmy go po prostu obiadem, jednak bardziej pasuje tutaj określenie „lunch”. Podczas tego posiłku do gry wkracza duża ilość makaronu, ryżu, kaszy i ziemniaków oraz wołowina, która jest bardzo popularnym mięsem w Hiszpanii. Stąd, często spotkać można różnego rodzaju gulasze wołowe. Można w tym momencie przytoczyć cytat pani z hiszpańskiego, która powiedziała w pierwszym tygodniu praktyk, że „Hiszpania nie jest przyjaznym miejscem dla wegetarian”. I jest to jak najbardziej prawda, ponieważ potrawy zawierające mięso są głęboko zakorzenione w kuchni hiszpańskiej. Wracając do popołudniowych posiłków, spotkać się można również z makaronem w sosie pomidorowym i kabanosami, kaszą w sosie mięsnym czy sałatką warzywną. Szkoda byłoby nie wspomnieć o daniu, jakim jest woda po ugotowaniu makaronu z makaronem.

Wywołało to dosyć ciekawą reakcję u osób, które dostały to na obiad, jednak rzeczywiście jest to jedzone w Hiszpanii. Jak widać, hiszpańskie dania w znacznej większości będą sprawiały odczucie monotonności smaku. Kiedy w Polsce jemy znanego wszystkim kotleta schabowego, urozmaicamy sobie smak dania dodatkami takimi jak ziemniaki i surówka. W Hiszpanii radzą sobie w inny sposób. Do każdego dania dokładana jest bułka, która ma na celu pomóc z właśnie tym problemem. Po zjedzeniu obiadu/lunchu/”comidy”, niektórzy z Hiszpanów mają resztę dnia dla siebie, a inni wracają do pracy na drugą zmianę. Następny posiłek jedzony jest późnym wieczorem, zazwyczaj po zachodzie słońca. Wtedy znaczna większość społeczeństwa wychodzi na miasto. Wszystkie bary i restauracje są pełne gości, chcących zjeść kolację, nazywaną tutaj „cena”. I w tym posiłku widać największą różnicę w stosunku do Polski. Podczas gdy w naszym kraju kolacja nie jest zbyt dużym posiłkiem, tutaj jest dość obfitym.

20210802_194257
20210805_183453

Wieczorem jedzone są przeróżnego rodzaju dania, zawierające czerwone mięso czy owoce morza w towarzystwie dodatków, wśród których można znaleźć chipsy. Jednym z charakterystycznych dań jest tortilla de patatas, która Polakom kojarzy się z zawiniętym plackiem pszennym, zawierającym sałatkę i mięso oraz sos. Tutaj jednak tortilla jest plackiem ziemniaczanym o bardzo mocnym smaku ziemniaków. Czy jest on dobry? Na pewno nie jest zły, jednak tutaj wszystko zależy od gustów smakowych. Drugą dość znaną opcją kulinarną jest gazpacho, czyli andaluzyjski chłodnik pomidorowo-paprykowy, który spożywa się za pomocą łyżki z miski lub poprzez wypicie z kubka czy szklanki. Przechodząc pomiędzy stolikami, które nawet w przypadku ekskluzywnych restauracji znajdują się na dworze, można zauważyć, że duża część osób pije do posiłku wino, które jest dość popularnym alkoholem w Hiszpanii. Podsumowując, kuchnia hiszpańska jest na pewno ciekawa i zawierająca dużo pomidorów. Jednak jak powszechnie wiadomo, wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej i po miesiącu można zatęsknić za polskimi domowymi pierogami.