Grenada jest pięknym miastem, które mieliśmy przyjemność zwiedzać. Gdzie się nie pójdzie, można napawać się pięknym widokiem małych uliczek pełnych ciekawej architektury, licznych fontann z przejrzystą wodą, oraz piękną przyrodą. Idąc słonecznymi uliczkami Grenady, można nacieszyć oczy licznymi drzewami pomarańczy rosnących w mieście, oraz obserwować liczne detale miasta, a mianowicie zdobiące owoce granatu na lampach oraz wrzeźbionych w słupki.

20220404_112722

Pomimo wielu krętych uliczek, Grenada jest miastem w którym bardzo łatwo da się zorientować, odnaleźć. Już po niewielu spacerach większość grupy dobrze wiedziała jak dotrzeć do domu. Grenada jest też pięknym miastem do zwiedzania wieczorem, światła uliczne dodają miasta uroku, a liczne kafejki aż zapraszają do środka. W wolnym czasie oprócz oglądania filmów i seriali, nasza grupa z przyjemnością przechadzała się po mieście, po którym można bez problemu chodzić godzinami.

Jednym z równie czarujących miejsc w Grenadzie jest również Alhambra, twierdza mauretańskich kalifów, do której łatwo dojechać autobusem. Jest położona na wzgórzu Sabika, a więc z góry można obserwować rozciągające się miasto. Do Alhambry udaliśmy się w piękny i słoneczny dzień. Zwiedzanie zabytkowego kompleksu było przeżyciem nie z tej ziemi, mieliśmy okazję docenić piękną starą architekturę, wiele ręcznie rzeźbionych zdobień które ciągły się aż po sufity, każdy budynek kompleksu specjalnie dopieszczony motywami gwiazd jak i roślin w każdym kącie coś do zobaczenia.

Szliśmy też przez bogate ogrody, które cieszyły oczy, wszędzie również można było zauważyć liczne fontanny. Wchodziliśmy również na wysokie wieże, do których dochodziliśmy niekiedy tak wąskimi schodami że trzeba było poczekać, aż inne grupy wpierw zejdą, by przejść do góry, ale widok z nich był rzeczą, na którą warto było poczekać paręnaście dodatkowych sekund, i nawet silne wiatry które panowały u góry nie zniechęciły nas do wzięcia paru taktownych zdjęć. Alhambra jest jednym z miejsc które na pewno poleciłabym każdemu który odwiedzałby Grenadę.

Autorka: Oliwia Łuczak