Oliwier
komuda
Cześć! Nazywam się Oliwier Komuda, chodzę do klasy 3 informatycznej A Technikum nr 6 w Bytomiu. Interesuje się informatyką i jazdą na rowerze. W wolnym jeżdżę po lokalnych lasach, a co jakiś czas jeżdżę w góry. Projekt praktyk w Hiszpanii jest czymś niezwykłym, przez co poznałem nowe ciekawe warte zwiedzenia miejsca oraz poznałem dogłębnie lokalną kulturę.
Co sądzę o projekcie?
Udział w projekcie zagranicznych praktyk w Hiszpanii w mieście Granada był dla mnie niezwykłą przygodą życia. Zdobyłem większe doświadczenie w branży IT oraz mogłem sprawdzić swoje dotychczasowe umiejętności. Wyjazd pokazał również moje zdolności językowe oraz poznałem wielu ciekawych ludzi. Dzięki temu wyjazdowi poznałem kuchnie jak i kulturę Hiszpanii.
Czym się zajmowałem ?
Moja praktyka zawodowa odbywa się w Hiszpanii a dokładniej w Granadzie. Jestem tutaj z pomocą programu POWER. Po pierwszym spotkaniu informacyjnym moje następne dni wyglądały mniej więcej tak.
Do pracy na godzinę 10.00 dojeżdżałem busem o numerze 33, który nie miał stałych godzin odjazdu, przyjeżdżał o różnych porach lecz zawsze wiedziałem ze jak wyjdę o 9.25 to na pewno się nie spóźnię do pracy. Po przejechaniu kilkunastu przystanków, do pracy jechało się około 20 minut, wysiadałem i spokojnym tempem przychodziłem pod miejsce pracy. Gdy wybijała godzina 10.00 miły pan o imieniu Pedro otwierał metalowe zabezpieczenia w drzwiach i zapraszał do środka. Od razu po przywitaniu podchodzę do swojego stanowiska i pytam o zadanie do wykonania. Na samym początku objaśnił mi zasady panujące u niego w pracy oraz dał jakieś proste zadanie aby zweryfikować moją wiedzę, w moim przypadku było trzeba usunąć wirusa z czym poradziłem sobie w miarę szybko. W następnych dniach zadania stawały się coraz to trudniejsze i podobało mi się, wiedziałem również, że w razie czego mogę zapytać o pomoc u Pedro. Moje zadania były bardzo ciekawe od wymiany dysku czy zdiagnozowania przyczyny braku startu w laptopie po wymianę matrycy w laptopie czy wymiany całej płyty głównej. W pracy bardzo podobało mi się to, że zadania, które dostawałem nie były proste lecz było trzeba trochę pomyśleć i rozwiązać problem. Atmosfera w pracy nie była jakoś mocno napięta ale też nie była bardzo luźno. Nauczyłem się systemu Linux, który był dla mnie zmorą w czasie szkoły.





